Gorczycki znowu w Rybnej!
13 Sierpień
30.07.2026 r.
Obaj Kandydaci na Tarnogórzanina 500-lecia zasługują na wielki szacunek i wdzięczność Tarnogórzan – wszystkich, niezależnie od poglądów wyznawanych dziś czy za 10 lat. Nie możemy narażać dwóch wybitnych postaci na nieusprawiedliwiony niczym hejt. Dlatego zamykamy głosowanie w plebiscycie na Tarnogórzanina 500-lecia bez rozstrzygnięcia. Przygotowujemy jednak dla Państwa cykl spotkań-opowieści o Kandydatach. To dzisiejsza jednogłośna decyzja organizatorów plebiscytu.
Początek był optymistyczny…
Plebiscyt na Tarnogórzanina 500-lecia zaproponował mieszkaniec naszego miasta. Napisał do burmistrza: „Celem plebiscytu jest uhonorowanie osób, które wniosły szczególny wkład w historię i rozwój Tarnowskich Gór, a tym samy pokazanie mieszkańcom, że historię miasta tworzyli ludzie wybitni i inspirujący (…), inicjatywa ta wzmocni poczucie lokalnej tożsamości”. Do organizacji plebiscytu włączyły się prężnie działające w naszym mieście organizacje pozarządowe. Urząd Miejski pomagał technicznie i organizacyjnie.
Najpierw mieszkańcy zgłaszali propozycje kandydatów w dwóch kategoriach: osób żyjących i historycznych. Niektóre kandydatury były oczywiste, inne mniej. Za to korzyść była oczywista: przypominaliśmy sobie wszyscy życiorysy ludzi związanych z naszym miastem, którzy zapisali się w historii – tej dalszej i bliższej, ale o niektórych pamięć nie była taka powszechna. A warto, żeby trwała!
Wkrótce miało zakończyć się głosowanie mieszkańców, a w czasie Gwarków – największej naszej imprezy w roku 500-lecia miasta – miała się odbyć uroczystość obwieszczenia. Dla żyjącego zwycięzcy – prócz zaszczytu – oznaczało to przyjęcie dyplomu i statuetki. A dla nas wszystkich poznanie postaci, która – jak napisał pomysłodawca – „zainspiruje kolejne pokolenia”.
… a potem krzywdzenie bez żadnych racjonalnych podstaw
Od kilku dni internet zalewa jednak fala insynuacji związanych z głosowaniem. Plebiscyt miał być uhonorowaniem, a zaczął stawać się – wbrew intencji pomysłodawcy i organizatorów – polem krzywdzenia Kandydatów. Bez żadnych racjonalnych podstaw – dodajmy! Czy można było takich sytuacji uniknąć? Trudno zapisać w regulaminie oczywistą oczywistość: Nie krzywdź bliźniego swego!
Zło dobrem zwyciężymy!
Dlatego organizatorzy podjęli dziś decyzję: kończymy głosowanie bez rozstrzygnięcia! Zło nie może jednak zwyciężyć: odwołanie plebiscytu nie niweczy żadnego z dokonań Zbigniewa Pawlaka – jednego z największych w historii Tarnowskich Gór opiekuna naszej przeszłości, prof. Jana Miodka – jednego z największych polskich językoznawców, ani pozostałych – historycznych – Kandydatów.
Po wakacjach zaplanujemy cykl spotkań, w czasie których prezentować będziemy Kandydatów zgłoszonych do plebiscytu na Tarnogórzanina 500-lecia. Eksperci, znawcy tematu opowiedzą ich historie – pasjonujące, pouczające i inspirujące. Niezależnie od narodowości, wyznania, przekonania, języka, jakim władał Kandydat… O terminach, tematach będziemy Państwa informować.
Dziękujemy Państwu za zgłoszenia i głosowanie. Obu Tarnogórzanom 500-lecia – Profesorowi i Prezesowi – przekażemy Państwa wyrazy uznania. A Państwo – przy każdej okazji – czyńcie to osobiście, w postach. Zgodnie z dewizą: Zło dobrem zwyciężaj!
13 Sierpień
11 Sierpień
11 Sierpień
10 Sierpień
10 Sierpień
10 Sierpień
06 Sierpień
05 Sierpień
05 Sierpień
03 Sierpień
31 Lipiec
31 Lipiec