Aktualności
Zakłady Chemiczne: jest plan, jak oczyścić teren i wody
Plan oczyszczenia terenu po Zakładach Chemicznych tak, by był bezpieczny dla zdrowia i życia mieszkańców, został przedstawiony dziś na konferencji w Pałacu w Rybnej. - Od 20 lat biliśmy się o te zakłady, co oznaczało bicie się o pieniądze. Dziś mamy zapewnienia, że fundusze będą – mówił na konferencji burmistrz Arkadiusz Czech.
Od zeszłego roku firma Remea, przy wsparciu grupy ekspertów Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego, badała teren po Zakładach Chemicznych w Tarnowskich Górach pobierając liczne próbki gruntu i wody. W marcu ich przedstawiciele omówili wyniki i wnioski z dotychczasowych prac. Na tej podstawie powstał zaprezentowany dziś program poprawy środowiska, który rekomenduje, co zrobić z odpadami, jak remediować i rekultywować środowisko, by było bezpieczne i by przywrócić je mieszkańcom.
Pierwsze miasto z ekobombą, które ma plan poprawy środowiska
– Odpady na tym terenie przez wiele lat, przed wojną i po wojnie, składowano na podłożu, bez żadnych zabezpieczeń. Znaczną cześć tych trucizn na przełomie XX i XXI wieku zabezpieczono w sarkofagach. Ale wiele pozostało jeszcze do zabezpieczenia. Do sarkofagu złożymy jeszcze kolejnych 400 tys. ton odpadów. Chcemy też pompować wody podziemne, żeby je oczyszczać. W piątek w Prokuratorii Generalnej w Warszawie omówiliśmy szczegóły porozumienia, dzięki któremu miasto przejmie ten teren. To konieczne do starania się o fundusze i prowadzenie prac naprawczych na tym terenie – mówił dziś burmistrz Arkadiusz Czech.
– Ten wieloletni problem środowiskowy wymaga odpowiedzialnej współpracy wielu instytucji. Współpracujemy z burmistrzem od lat. Widzimy możliwość zawarcia porozumienia. Cel: miasto Tarnowskie Góry ma otrzymać tytuł prawny do terenu – kontynuował wątek burmistrza starosta Adam Chmiel.
W liście do uczestników konferencji Anita Sowińska, wiceminister Klimatu i Środowiska przekazała gratulacje: „Państwu jako pierwszemu miastu objętemu ustawą o wielkoobszarowych terenach zdegradowanych udało się ukończyć to zadanie [przygotować plan poprawy środowiska]. (…) Wykonane projekty sfinansowane ze środków KPO będą stanowiły podstawę do ubiegania się o dalsze finansowanie działań inwestycyjnych – realizacji działań wynikających z planów poprawy z wykorzystaniem środków z Unii Europejskiej” – napisała pani minister.
„Osobiście życzę, aby udało Ci się Panie Burmistrzu zakończyć to zadanie [likwidacji niebezpiecznych odpadów po ZCh] jeszcze w bieżącej kadencji samorządu” – napisał poseł Tomasz Głogowski.
Co jeszcze do oczyszczenia?
Katarzyna Starzec, koordynatorka prac i mikrobiolog z Remei przypomniała, że teren po ZCh ma ok. 70 ha, z których znaczna większość została oczyszczona, a trucizny umieszczone w sarkofagach. Ale – według szacunków – zostało jeszcze 1,5 mln m sześć. zanieczyszczonych gruntów, trzeba też zabezpieczyć i oczyścić niektóre wody.
Justyna Molska, mikrobiolog z Remei omówiła m.in. wyniki badań środowiskowych (pobrano próbki do 1 m głębokości i spod odpadów; nie wszystkie były wysoko toksyczne) oraz ryzyka dla zdrowia i środowiska.
Jak przywrócić teren do pełnej wartości?
Remediacja, czyli przywracanie terenu do pełnej wartości, rozpocznie się od porządkowania terenu, tak, by prace tam prowadzone były bezpieczne. To m.in. rozbiórka pozostałej infrastruktury, uprzątnięcie reszty odpadów budowlanych i komunalnych, budowa dróg technologicznych, przeniesienie instalacji podziemnych i gazociągów z warstw odpadów do gruntów.
Potem na największym terenie obejmującym źródło zanieczyszczeń (pond 50 ha) zainstalowane zostaną m.in. przesłona przeciwfiltracyjna na długości 3,5 km i nawet do 17 m głębokości, bramy reaktywne (filtry, w których wody się oczyszczają, teren będzie przykryty na powierzchni), nowa instalacja oczyszczania naziemnego (pompowanie i oczyszczanie)
– Mamy też niewielki teren, gdzie są szkodliwe związki organiczne. Odpady stamtąd zostaną zabezpieczone w sarkofagu – mówiła Katarzyna Starzec.
Natomiast przy Stole wykorzystane zostaną drzewa (stabilizacja grunt i częściowe wychwytywanie zanieczyszczenia), oczyszczanie będzie wspomagane chemicznymi środkami. W lasach z kolei – ze względu na niskie skażenie – warstwa gleby zostanie przykryta warstwą czystego humusu.
Te wszystkie prace, zdaniem zespołu przygotowującego program poprawy środowiska na terenie po ZCh, mają oczyścić go i zabezpieczyć tak, by był bezpieczny dla mieszkańców i użytkowników. Teren będzie monitorowany przez kolejnych 20 lat.
Naukowcy uczestniczący w pracach nad zbadaniem i zaplanowaniem oczyszczenia terenu po ZCh rekomendują również monitoring wód poza tym obszarem.
Dalsze prace
Kolejne miesiące: złożenie wniosku o wydanie decyzji środowiskowej do starosty, starania o pieniądze na usuwanie odpadów, po ich pozyskaniu – ogłaszanie przetargów na oczyszczenie terenu, usuwanie odpadów, remediacje.
Kolejne lata: – Nasz cel to: przywracanie terenów mieszkańcom i miastu oraz uzyskanie pełnego efektu środowiskowego dla obecnych i przyszłych pokoleń – mówił burmistrz Arkadiusz Czech.
Inne aktualności
-
-
2 listopada Urząd Miejski będzie nieczynny
-
Misterium św. Barbary zachwyciło już po raz czwarty
-
Śląska Liga Biegowa 2026/27 wystartowała!
-
Śląski Związek Pływacki świętował swój jubileusz w Mieście Gwarków
-
Rejon ulic Bytomskiej i Piestraka – miejscowy plan zagospodarowania
-
Wykręciliśmy sukces! Tarnowskie Góry Gminą Przyjazną Rowerzystom
-
🎃👻 HALLOWEEN NA ŚCIANCE WSPINACZKOWEJ KLIF! 🧗♀️
-
IV Misterium św. Barbary
-
Profesor Zembala będzie miał ławeczkę
-
MISTRZOSTWA ŚLĄSKA w prowadzeniu
-
TARNOWSKIE GÓRY – PŁYNIEMY 500 KM! 🏊♀️💙💛